idę…

idę przez Miasto, a jest ono dziwne:
– nie ma Człowieka – są gady piwne.
gdzie szukać mam Tych, co z babcinych opowiadań znam?
gdzie są Ci, co uśmiechem odpowiedzą gdy dla Nich gram?
próżno w tym Mieście szukać mi tego,
co w sercu moim siedzi przez Niego.
lecz czy ja wiem co szukać chcę, czy może wspomnienia zawodzą mnie…

zwątpienia zły duch mnie ogarnął, Wszystko to było Nic.
nie będę Nic mówił, nie będę Nic słyszał,
nie będę Nic widział, nie będę Nic czuł…
nie. ja nie mam władzy. gdy coś się psuje, to ja sam tego nie uratuję.

…chyba, że odnajdę Tego co mnie stworzył i życia uczył.
przede mną nowe drzwi się otwarły – to On wskazał drogę przez Miasto mi.
nie muszę wszak rozpaczać i płakać, nie jestem więźniem.
czuwa nade mną zawsze, choć nie widać go tu.
czuwa nade mną i drogę otwiera, do Ciebie.

Pięknie i królewsko

DSWu w Krzyżowej

Zaczęło się od wyjazdu do Krzyżowej w Beskidzie Żywieckim w piątek. Dużo integracji – czyt. gier typu Mafia, Spotykasz księdza, zabawa w chowanego. Dla chętnych różne górskie wycieczki. No a przede wszystkim gitarowo-okulelowo-będnowe granio-tańczenie i w ogóle… Nie zapomniana będzie też loteria fantowa z królującą pasztetową oraz wielka aukcja przeróżnych smakołyków.

A jak by tego było mało, to całość zakończyła się się super wielkim przemarszem w procesji Chrystusa Króla przez ulicę Grodzką.
Podsumowując – było bardzo energetycznie (bo się działo) i iskrząco (bo integracja).

Foremne podziemia

Z wielką radością zwiedzałem dziś podziemia krakowskiego Rynku. Wystawa zachęcająca dźwiękami już od samego początku, okazała się bardzo multimedialna. Ponad półtorej godziny, który tam spędziłem to zdecydowanie za mało, gdyż wszystkich informacji jest bardzo dużo. A ponieważ dotyczą wczesnośredniowiecznego miasta, to jako krakowianin na pewno tam wrócę by się do edukować.
Bardzo ucieszyła mnie również wiadomość, że już są zdjęcia z sobotniej akcji układania napisu Forma na Rynku Głównym. A jest to o tyle ważne, gdyż jestem prawą stroną literki A 🙂