Na wakacjach: N: Będę jadł na balkonie, bo będę miał relaksowanie.
Nikodemowe
Ząby
Rozmowa braci: T: Ja Ci dam 5 złotych z mojego kieszonkowego, jak Ci wypadnie ząb. N: Już mi się kiwają dwa ząby.
Tymowa
Jadąc samochodem: T: Tymowa, to jest ulica?B: Nie, to jest nazwa miejscowości.N: To jest tak jak Ty masz na imię, braciszku.
…
Z wielkim wyrzutem do mamy: N: No i gdzie to kładziesz.
Komunikat
Po usłyszeniu głośnego komunikatu z głośnika, z namysłem: N: Jezu przestraszyłem się.